poniedziałek, 15 czerwca 2009

Kartkowo

Przyznam szczerze, że nie bardzo umiem robić kartki. Mam wrażenie, że wychodzą mi mało ciekawie. Aczkolwiek z niebieskich jestem zadowolona.

Trzy poniższe karteczki powstały z chęci wypróbowania po pierwsze nowego punchera, po drugie stempelków i po trzecie empikowskich tuszy. Każda karteczka ma pasującą do siebie kopertę.





Ta z kolei kartka, to próba stempelkowego embosingu na ciepło i kolorowania motywu tuszami. Przyznam, że całkiem fajnie się koloruje i z pewnością kiedyś powstanie więcej wytworków z wykorzystaniem tej techniki.


A to, to kartka-niewypał. Nie dość, że czarna, to jeszcze brokatowa. Tak ku przestrodze: nie robić w kolorach, których się nie lubi. Zrobiona tylko dlatego, że koniecznie chciałam wypróbować gwizdniętą w Liroyu tapetę. No i proszę, kradziejstwo nie popłaca.


Bardzo chciałam zrobić kółkowy kwiatek. Ma dwie warstwy i uważam, że wygląda bardzo dekoracyjnie.

2 komentarze:

Tores pisze...

Niebiesko-zielone są bardzo w porządku, ale te następne też! Podoba mi się pomysł na spięcie kokardki ćwiekiem, do zapamiętania. Srebrno-czarna wygląda elegancko, a pomarańczowy kwiatek rzeczywiście dekoracyjny i radosny.

Zazdroszczę troszkę punchera :)

ZIELONA pisze...

Co jedna to piękniejsza ;)